Itaka nie kupi spółki Novaturas

Enterprise Investors to fundusz inwestycyjny typu „private equity”, który w branży turystycznej zasłynął już w roku 2010, kiedy to kupił, na bardzo dogodnych warunkach, od firmy Orbis SA jej spółkę zależną Orbis Travel Sp. z o.o., po czym zmienił jej nazwę na Travel Time Sp. z o.o. i… ją zbankrutował.

Cały proces trwał niespełna dziewięć miesięcy, a łączne inwestycje funduszu – jak ówcześnie niosła wieść (oficjalnie wszystko objęte było tajemnicą) – to 2 złote, bo tyle francuscy właściciele Orbis Travel zażądali za spółkę. Mieli także dodatkowo dofinansować ją kwotą pozwalającą na prowadzenie bieżącej działalności. Najwyraźniej, pieniędzy wystarczyło tylko na kilka miesięcy, a nowy właściciel na dalsze inwestycje stracił ochotę...

Itaka nie kupi Novaturas

Orbis Travel nie był jedyną turystyczną spółką w posiadaniu Enterprise Investors. Kilka lat wcześniej, w 2007 roku, fundusz kupił nie za 2 złote, tylko za 40 mln euro 71% akcji litewskiego touroperatora – Novaturas, branżowego lidera na rynkach krajów bałtyckich. Zachęcony powodzeniem, podjął decyzję o rozszerzeniu portfela o znaną w Polsce, choć już o trochę przebrzmiałej marce, firmę Orbis Travel. Najprawdopodobniej jednak zapominając o nowych okolicznościach. Lata 2007-2008 to okres turystycznego boomu. W 2009 zaczął się ostry kryzys. Spółki turystyczne (i nie tylko one) ponosiły straty, często potężne. Strata Orbis Travel w 2009 roku sięgnęła 30 mln złotych. Szefowie funduszu musieli o tym wiedzieć, skoro zdecydowali się na zakup w 2010. A jednak po upływie kilku miesięcy wycofali się. Uznali jakiekolwiek inwestycje w spółkę za pozbawione sensu.

I tak przez kolejne siedem lat jedynym touroperatorem w portfelu Enterprise Investors pozostawał Novaturas. W czerwcu 2017 fundusz zdecydował się na sprzedaż spółki. Kupcem została Itaka. Podpisano stosowną umowę i rozpoczął się proces formalny przenoszenia własności. Przez kilka miesięcy oczekiwano na decyzję urzędu antymonopolowego. Nagle, na początku listopada Enterprise Investors poinformował o rozwiązaniu umowy z Itaką o sprzedaży spółki. Oficjalnym powodem było opóźnienie w uzyskaniu zgody urzędu.

Czasy kryzysu dawno minęły. Dziś turystyka znowu przeżywa okres boomu. Przychody Novaturas sięgnąć mają w 2017 roku 125 mln euro, a zysk brutto (EBIDTA) ok. 10 mln euro. W kolejnym roku oczekuje się dalszych wzrostów. Przedsprzedaż idzie nadzwyczaj dobrze.

Fundusz uznał, że lepszym dla niego rozwiązaniem od sprzedaży spółki Itace, będzie wprowadzenie Novaturasa na giełdy w Warszawie i Wilnie. Sebastian Król, zajmujący się w funduszu sprawami litewskiej firmy (pełnił podobną rolę przy zakupie Orbis Travel), oznajmił: „Doszliśmy do wniosku, że dynamiczny rozwój oraz świetne wyniki finansowe Novaturas w połączeniu z przedłużająca się niepewnością, związaną z procesem pozyskiwania zgody urzędu antymonopolowego, tworzą sytuację, która jest niepożądana z punktu widzenia spółki i jej akcjonariuszy. Biorąc pod uwagę, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć ram czasowych tego procesu, a co za tym idzie końcowego rezultatu, podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu umowy z Itaką i ponownym przeanalizowaniu opcji strategicznych. Ze szczególną uwagą zamierzamy rozważyć potencjalne upublicznienie spółki na giełdach w Warszawie i Wilnie”.

Z nieskrywanym zadowoleniem, a może i ulgą, decyzję funduszu przyjął prezes Novaturas, podkreślający pozycję spółki, jej finansowe fundamenty i inne atuty, które powinny bez trudu przyciągnąć giełdowych inwestorów finansowych.

Itaka litewskiej spółki Novaturas nie przejmie…

 

Jan Ekmojski

6 listopada 2017

 

Powrót do STRONY GŁÓWNEJ