Majorka podwaja podatki turystyczne

Liczący cztery wyspy Archipelag Balearów cierpi na nadmiar turystów… W ostatnich latach ich liczba ciągle rośnie, rokrocznie ustanawiając nowe rekordy. Władze Balearów szukają sposobów na zahamowanie tego zjawiska. Za dający nadzieje na sukces, w postaci ograniczenia zainteresowania wyspami, uznały podniesienie podatków płaconych przez turystów. I to o 100%.

Majorka - podatek

We wrześniu, na największej z wysp Balearów – Majorce, odbyły się protesty mieszkańców, a demonstranci na ulicach Palma de Mallorca wznosili okrzyki „turyści do domu!”.

Wzrost podatków powinien nieco zahamować tempo napływu nowych gości. A jeśli nic z tego by nie wyszło, to przynajmniej powiększy budżet na cele ekologiczne i naprawę spustoszeń jakie czynią turyści. Władze mają także nadzieję, że uda się w ten sposób zachęcić do przyjazdów poza sezonem.

W tym roku, tylko w okresie między styczniem, a lipcem, na Baleary przyleciało 7.9 mln ludzi – o 7.5% więcej niż w tym samym okresie 2016. Każdego roku do nabrzeży portu w Palma de Mallorca przybija 500 statków wycieczkowych, wysadzając na ląd 22 tysiące pasażerów dziennie!

Turystyczny boom spowodował narastanie problemów ekologicznych. Już w ubiegłym roku wprowadzono dodatkową opłatę nazwaną – zgodnie z modnym unijnym słownictwem - „podatkiem na zrównoważoną turystykę”. Tylko w okresie między lipcem i sierpniem ubiegłego roku, przyniósł on 30 mln euro. 80% z tej kwoty przeznaczono na inwestycje związane z ochroną środowiska, a pozostałe 20 na promocję „zrównoważonej turystyki” i szkolenia pracowników.

Poza podniesieniem podatków, rozważa się podjęcie innych kroków. Pod uwagę brane jest wprowadzenie dalszych restrykcji dla wynajmu mieszkań w systemie Airbnb (bardzo nielubianego przez hotelarzy), a także zakazanie wjazdu na wyspy samochodami.

Wysokość nowego podatku uzależniona będzie od rodzaju i kategorii zakwaterowania. 1 euro dziennie zapłacą turyści nocujący w kamperach i hostelach, 2 euro – pasażerowie statków i ci, którzy zatrzymają się w tańszych hotelach lub apartamentach. Podatek w wysokości 3 euro dziennie przeznaczony jest dla osób korzystających z hoteli średniej klasy, a 4 euro – z hoteli o standardzie najwyższym. Dzieci i młodzież do 16 lat z podatku zostaną zwolnieni. Przewiduje się także znaczną redukcję w miesiącach zimowo-wiosennych (pomiędzy listopadem i kwietniem).

 

Źródło: The Telegraph

26 października 2017

 

Powrót do STRONY GŁÓWNEJ















Zamknij X
REKLAMA