10 lat więzienia za elektroniczne papierosy

Do Tajlandii rocznie przyjeżdża ponad 33 miliony turystów. Tylko nieliczni wiedzą, że za przyłapanie na paleniu elektronicznych papierosów lub samo ich (albo tylko wkładów) przewożenie przez granicę grozi kara więzienia. I to do 10 lat. A komfort pobytu w więzieniach w Tajlandii dalece odbiega od tego co oferują hotele i ośrodki turystyczne w tym kraju… Na szczęście, papierosy elektroniczne nie są specjalnie popularne, a za palenie papierosów tradycyjnych w Tajlandii żadna kara nie grozi.

e-papierosy w Tajlandii Foto: Franck Michel  

Przepisy zakazujące używania e-papierosów wprowadzone zostały w Tajlandii w 2014 roku. Turystom przyłapanym na granicy są one konfiskowane, a sami turyści trafiają przed sąd. Kara może sięgnąć nawet 10-ciu lat więzienia, bowiem zastosowanie znajduje paragraf o ściganiu przemytników narkotyków. Jeżeli turysta będzie miał szczęście i uda mu się przekonać sędziego, to może wywinąć się z tarapatów płacąc jedynie karę finansową, w wysokości kilkuset dolarów. Ale pewności nie ma. Równie dobrze przygoda zakończyć może się w więzieniu.

Obrót przedmiotami związanymi z paleniem elektronicznych papierosów jest oczywiście także zabroniony na terytorium Tajlandii i w razie udowodnienia winy, zagrożony karą w wysokości pięciu lat więzienia.

W Tajlandii panuje prawo stanu wyjątkowego od czasu puczu wojskowego przeprowadzonego w 2014 roku.  Istnieją przepisy wpływające na codzienne życie, czego niekoniecznie świadomość mają turyści. Wielu z nich trafia przed oblicze sędziego za krytykę przewrotu wojskowego. A powinni zachowywać szczególną ostrożność w czasie rozmów, prowadzonych w miejscach publicznych, na tematy polityczne. Lèse-majesté – krytykowanie władzy monarszej, wyrażane w jakiejkolwiek formie, interpretowane w bardzo szerokim zakresie, wiąże się z ryzykiem spędzenia wielu lat w więzieniu. Za poważne przestępstwo uważa się na przykład nadepnięcie na banknot. Wszak jest na nim wizerunek monarchy…

Niezwykłe przepisy, o których lepiej wiedzieć:
  • Nie zakładaj ubrań kamuflujących na Karaibach
  • Nie żuj gumy w Singapurze
  • Nie depcz banknotów w Tajlandii
  • Nie okazuj publicznie miłości w Dubaju
  • Nie kieruj samochodem w japonkach w Hiszpanii
  • Nie śmieć w Tajlandii i Singapurze
  • Nie tańcz i nie słuchaj głośnej muzyki na ulicach Dubaju
  • Nie rób zdjęć bez pozwolenia w Korei Północnej
  • Nie jedz publicznie owoców rościana (drzewo z Azji Południowo-Wschodniej) w Azji
  • Nie bądź na rauszu w miejscach publicznych w Dubaju
  • Wkładaj kask  jeżdżąc skuterem w Tajlandii
  • Ukłoń się przed pomnikami Kim Il Sunga i Kim Jong Iia w Korei Północnej
  • Wkładaj stosowne ubranie (ukryj kontrowersyjne tatuaże) w miejscach publicznych w Dubaju

 

Źródło: The Telegraph

21 sierpnia 2017

 

 

REKLAMA
Powrót do STRONY GŁÓWNEJ