Booking.com
Po zamachu w Berlinie. Czy świat jest bezpieczny?

Berlin, grudzień 2016

Atak terrorystyczny w Berlinie, tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, śmierć dwunastu osób, wśród nich polskiego kierowcy, poruszył opinię publiczną w całej Europie. Polska ciężarówka, dziwne zachowanie niemieckich mediów, początkowo sugerujących powiązanie Polaka z zamachem, późniejsza korekta i wskazanie na możliwe jego bohaterskie zachowanie, a w końcu wycofanie się z tego (Bild po Świętach podał, że kierowcę postrzelono kilka godzin wcześniej, chociaż „nie wyklucza się, że żył w czasie ataku”) – wszystko to pogłębiło zainteresowanie berliński dramatem.

Zamach w Berlinie

Niemcy krajem wysokiego ryzyka

Przedświąteczny atak w Niemczech nie powinien być jednak zaskoczeniem. Chociaż pojawiły się glosy, że oto do – jak się zdawało – „bezpiecznych” Niemiec zawędrował w końcu terroryzm, to odbiegały one od rzeczywistości. Nie jest tak, że tylko Francja, Belgia, a wcześniej Hiszpania, czy kraje północnoafrykańskie były celem terrorystów. Niemcy na długo przed atakiem znajdowały się w czołówce krajów o najwyższym stopniu zagrożenia terrorystycznego. Chociaż polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w żaden sposób nie przestrzegało przed zagrożeniami (nie uczyniło tego także po incydencie), to rządy nie wszystkich państw były aż tak wstrzemięźliwe. Brytyjskie Foreign Office na stronie internetowej utrzymywało komunikat takiej oto treści: „Ataki mogą mieć charakter masowy i być przeprowadzane w miejscach publicznych, odwiedzanych przez cudzoziemców. Rząd niemiecki ogłosił wprowadzenie szczególnych środków ostrożności w budynkach publicznych, głównych środkach komunikacji i w związku z organizacją imprez masowych. Podwyższone rygory bezpieczeństwa obowiązywać będą zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia i Nowego Roku, dotycząc wszystkich ważniejszych wydarzeń mogących zgromadzić tłumy ludzi – w tym jarmarków świątecznych.”

Zamachy terrorystyczne w Niemczech:

REKLAMA
19 grudnia 2016
Berlin

Ciężarówka wjechała w tłum ludzi na jarmarku świątecznym w centrum Berlina. Zginęło 12 osób, a 48 zostało rannych – niektórzy poważnie.

24 lipca 2016
Ansbach

27-mio letni Syryjczyk, mający zostać deportowany, wysadził się w okolicach baru w Ansbach, raniąc 15 osób. Władze uznały, że atak miał „prawdopodobnie” islamistyczne podłoże.

22 lipca 2016
Monachium

Ali David Sonboly, niemiecki nastolatek pochodzenia irańskiego zastrzelił dziewięć osób w Monachium, po czym popełnił samobójstwo.

18 lipca 2016
Wurzburg

17-no letni uchodźca afgański zaatakował pasażerów pociągu w Wurzburgu, używając noża i siekiery. Ranił pięć osób. Zastrzeliła go policja. W mieszkaniu znaleziono wykonaną samodzielnie flagę ISIS.

10 maja 2016
Grafing

Niemiec, z okrzykiem „Allahu Akbar” zasztyletował jedną osobę i pięć innych ranił, na stacji kolejowej Grafing, w pobliżu Monachium.

26 lutego 2016
Hanower

15-to letnia dziewczyna, znana jako „Safia S” (niemieckie prawo nie pozwala na naruszanie prywatności) poważnie raniła nożem policjanta. Jak twierdzi zainspirowało ją państwo ISIS. Obecnie trwa jej proces sądowy w Hanowerze.

17 września 2015
Berlin

Policja zastrzeliła islamistę po tym jak zaatakował nożem policjantkę w Berlinie. Urodzony w Iraku, Rafik Yousef wcześniej siedział w więzieniu w związku ze swym udziałem w spisku mającym na celu zabicie byłego premiera Iraku.

REKLAMA

Najbardziej i najmniej zagrożone kraje

Foreign Office podzieliło wszystkie państwa na świecie na cztery kategorie – w zależności od stopnia zagrożenia terrorystycznego: high threat (wysokie), general threat (ogólne), underlying threat (potencjalne), low threat (niskie). Do pierwszej kategorii trafiło 47 państw, w tym Francja, Belgia, Turcja i Nemcy.

Atak w Paryżu, w listopadzie 2015 doprowadził do śmierci 130 osób. W lipcu, w Nicei napastnik w ciężarówce zabił 84 osoby. W tym samym miesiącu inny dżihadysta zamordował księdza w kościele na przedmieściach Rouen.

Przez Turcję przeszła seria zamachów, z których najgłośniejszym był przeprowadzony na lotnisku w Istambule, chociaż wydarzyły się także w Ankarze i w Gaziantep. Marcowy atak w Brukseli przyniósł 32 ofiary.

Wysokie zagrożenie terrorystyczne jest także w Egipcie, gdzie w 2015 spadł rosyjski samolot, w Tunezji, w której w lecie tego samego roku w masakrze na plaży zginęło 30-tu Brytyjczyków, a także w Indonezji, Rosji, Myanmarze, Kenii, Filipinach, Kolumbii, Tajlandii i Australii. Nie zaskakuje obecność na tej liście krajów Bliskiego Wschodu – Iraku, Arabii Saudyjskiej, Jemenu, Syrii, Libanu, Izraela i Afganistanu.

W okresie pomiędzy lipcem, a grudniem 2016 do grupy państw o wysokim zagrożeniu terrorystycznym dołączyło 12 krajów: Katar, Kuwejt, Tanzania, Senegal, Ghana, Burkina Faso, Afryka Południowa, Sierra Leone, Gwinea, Liberia, Mozambik. Ani jeden kraj nie opuścił „czołówki”.

Państw, w których zagrożenie terrorystyczne jest niskie nie ma wiele. Według brytyjskiego Foreign Office jest ich na świecie tylko osiem: Ekwador, Boliwia, Wietnam, Japonia, Szwajcaria, Czechy, Węgry i Polska.

 

Źródło: The Telegraph

27 grudnia 2016

 

 

REKLAMA
Powrót do STRONY GŁÓWNEJ